Blog > Komentarze do wpisu
29.07 Hamburg - Berlin (D)

Około 13.00 dotarłem do Hamburga. Z podobnych powodów co do Frankfurtu. Tym razem chodziło jednak nie o port lotniczy ale o port morski na Łebie. Łeba wpada do Morza Północnego a jeden z największych w Europie portów znajduje się właśnie w Hamburgu, 60 kilometrów od brzegu morza. Gigantyczne kontenerowce jak krew w żyłach tłoczą towary i śmieci. Tym razem miałem więcej szczęścia i całkiem szybko znalazłem dla siebie miłe, niezabetonowane miejsce, na małej, brudnej plaży.

ham1

ham2

Ten pan nie jest prawdziwy.

ham3

ham4

Dziewczyny poprosiły mnie, żebym im zrobił zdjęcie.

ham5

Oczywiście większość nabrzeży nie jest plażą. Stąd już tylko kawałek do centrum miasta.

-

ham6

To już zdaje się ostatni taki obiad. Przez prawie miesiąc zużyłem tylko jedną turystyczną butlę gazu (470 gramów).

niemcy

Niemcy - pada.

-

BERLIN

Po drobnych problemach odnalazłem nabrzeże, gdzie stała barka, którą pływa mój ojciec. 

bizon1

bizon2

bizon3

Zawsze lubiłem spać na barce. W 1986 roku spędziłem 3 tygodnie w Czechosłowacji na "Bizonie". Mój ojciec pracował wtedy przy budowie jazu w okolicach Pragi. Nie wiele zmieniło się w ciasnych kajutach od tego czasu.

bizon1

Widok z prawej burty.

bizon5

Widok z lewej burty.

sobota, 30 lipca 2011, aga_jarzabowa

Polecane wpisy

  • 27.07 Zwolle (NL) - Verdun (FR)

    Umówiliśmy się, że nie będę rano budził Melvina, tylko zatrzasnę drzwi i pojadę dalej. Tak też zrobiłem. Przed wyjściem postanowiłem zrobić kilka zdjęć, bo rzad

  • 26.07 Amsterdam - Zwolle (NL)

    Wstępem do tej krótkiej historii niech będzie zdjęcie z dnia poprzedniego, na którym trzymam płytę zespołu VOPO'S - Dead Entertaimment. Płyta została nagrana w

  • 25.07 Amsterdam - Alkmaar - Amsterdam (NL)

    Na poniedziałek zaplanowaliśmy wycieczkędo Alkmaar (40 kilometrów od Amsterdamu). Dołączyła do nas stara znajoma Grrrt'a - Amber, która zwykle mieszka w mieście